Brak istotnych danych makro, brak konkretów dotyczących Grecji oraz stojące niemal w miejscu indeksy Wall Street - to nie są warunki skłaniające inwestorów z GPW do zdecydowanych zakupów akcji.
Spółka deweloperska Robyg dzięki efektom utworzenia aktywów i rozwiązania części rezerw z tytułu odroczonego podatku dochodowego powiększy zysk netto 2011 r. o dodatkowe 30 mln złotych.
Kilka zasad, którymi będziemy się kierować przy budowaniu portfela:
Wszelkie wyliczenia, rekomendacje i aktualizacje robię w odstępach tygodniowych, zatem czas będziemy liczyć z dokładnością do tygodni, chyba, że z jakichś specjalnych względów zwiększę częstotliwość aktualizacji strony.
W momencie, gdy pojawia się rekomendacja na jakąś spółkę, której nie mamy w portfelu. Wtedy zakupujemy maksymalną liczbę akcji tej spółki za kwotę 10 000zł (pomijamy prowizje maklerskie) po cenie z rekomendacji.
Po roku trzymania akcji sprzedajemy je, jeśli według rekomendacji nie powinniśmy ich znowu odkupić, a sprzedaż przyniesie zysk.
Jeśli jest rekomendacja kupna na akcje, które trzymamy od roku, nie pozbywamy się ich, a ewentualną sprzedaż rozpatrujemy za rok, tak jakbyśmy kupili je dzisiaj.
Jeśli po roku spółka nie ma rekomendacji kupuj, a sprzedaż jej przyniosłaby stratę trzymamy ją.
Po 3 latach ucinamy bezwzględnie straty.
Do zawartości tego wirtualnego portfela trzeba odnosić się z ostrożnością i mieć na uwadze, że w rzeczywistości proces dobierania akcji należałoby trochę usprawnić, ponieważ:
W wirtualnym świecie dysponuje nieskończonym kapitałem, więc na zawołanie mogę dokupować tyle akcji, ile tylko chcę. Aczkolwiek stosując zasadę, że w portfelu gotówki i akcji wartościowo mam po równo mogę dbać o to, by zawsze mieć fundusze na zakup akcji, szczególnie, gdy tanieją.
Wybór akcji jest bardzo mechaniczny, uwzględnia ostatnie zestawienia finansowe, według sumarycznej kondycji z ostatnich czterech kwartałów, zatem np. nie uwzględnia rozwodnienia kapitału, które wchodzi po wystawieniu ostatniego zestawienia, a o którym już wszyscy wiedzą.
W zestawieniach, z których korzystam mogą występować błędy.
Nawet niezłe wyniki mogły być napompowane przez jeden kwartał, ewentualnie suma kwartałów jeszcze jest niezła, ale ewidentnie widać jak zyski przedsiębiorstwa topnieją w oczach, rynek już to wycenił, a ja to uwzględnię w wycenie np. za trzy miesiące.
Ponadto używam jeszcze czynnika technicznego, biorę pod uwagę czy już ceny zaczęły rosnąć, czy może tanie akcje w najbliższym czasie staną się jeszcze tańsze.
W wirtualnym portfelu nie będziemy dokupować tych samych papierów np. po korzystniejszych cenach, a w rzeczywistości taki manewr stosuję dosyć często.
Zwróć uwagę, że nie poświęciłem tutaj dostatecznej uwagi dla alokacji kapitału, ani ustalania wielkości pozycji. W rzeczywistości, gdy będę uważał, że ceny akcji są niebezpiecznie wysoko, będę ich kupował mniej, a w okresach bessy więcej.
Prawdopodobnie, gdy dana spółka zesplituje akcje, wypłaci dywidendę, dodrukuje trochę udziałów itp. w tym zautomatyzowanym portfelu może to być nie uwzględnione.
Wczoraj w Sejmie przeprowadzono pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy wprowadzającej podatek od niektórych kopalin. Przepadł wniosek PiS o jego odrzucenie.